poniedziałek, 30 maja 2011

Pewnego dnia

A teraz opowiem historię o dziewczynie, która nigdy nie lubiła gdy robiło się jej zdjęcia, mowa o mojej kumpeli Paulinie ;) Gdziekolwiek bym z nią nie spacerował jak próbowałem robić zdjęcia efekt był taki:




Jak widać czasem miało to swoje uroki, no ale cóż... czasem :) ale... pewnego pięknego, letniego dnia, kiedy miasto witała piękna, letnia pogoda żył sobie pewien książe, a z nim smok, a nie, to inna historia... no dobra, jeszcze raz. Otóż pewnego pięknego, letniego dnia, kiedy miasto (...) itd itd. Paulina zgodziła się na zdjęcia. Jeżeli jeszcze nie zrezygnowałeś/łaś z czytania przez moje denne żarty to dodam, że w zasadzie dopiero po roku na poważnie się zgodziła (do tego sama mi to proponując!) co dla mnie było sporym zaskoczeniem. Wszystko jednak nie było tak całkiem różowe dlatego, że bezsensownie uparłem się, że sesje z modelkami zacznę robić dopiero po sesji z Nią, do czego nawiązuję? do tego, że notabene do tego czasu nie zrobiłem ani jednego zdjęcia modelce, przez całe te wakacje tym samym je marnując. Zdjęcia Pauliny zrobiłem dopiero w sierpniu. Cóż mój błąd, spory błąd. Czas naglił, a fotograficzną przygodę (wiem, brzmi to tandetnie) przydałoby się jakoś zacząć, ale o tym już w następnych postach. W każdym bądź razie fakt, że wreszcie miałem okazję wypróbować na niej swoje siły i wreszcie choć pozornie jakoś ruszyć. W takim razie, nie narzekam, nie przedłużam za to zachęcam do obejrzenia tychże zdjęć :)




Oczywiście reszta jak zwykle po kliknięciu czytaj dalej :)





Z tymi zdjęciami wiąże się jeszcze jedna historia... Za czasów kiedy nie miałem jeszcze lustrzanki cyfrowej zdjęcia wykonywałem telefonem komórkowym, dlaczego o tym tak nagle wspominam? a dlatego, że wcześniej, w identycznym miejscu, z identyczną osobą udało mi się zrobić kilka zdjęć (oczywiście też po długich namowach), a co najlepsze jedno zdjęcie zrobiłem bardzo podobnie... po to by je odtworzyć :) i właśnie tę fotografię także chciałbym pokazać. Porównajcie sami :)

Dawniej:




Dziś:


3 komentarze:

  1. o jej... jak to dawno było xD haha :)

    P :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow :D widać różnicę ^^ drugie jest takie żywsze :D

    A :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega różnica :) Doskonal się dalej, a będzie ejszcze lepiej Rafał!

    OdpowiedzUsuń